Zrób miejsce dla nowego.
 Oceń wpis
   

 Zacznij coś robić, a zobaczysz jak szybko znajdzie się wielu "nauczycieli", którzy powiedzą Ci, że tego zrobić nie można.

Na jednej z grup (grupa otwarta), zupełnie przypadkowo trafiłem na dyskusję w skądinąd ciekawym temacie, a mianowicie: 

Co sądzicie o MLM ? - gdzie autor tak postawionego pytania pisze w swoim poście: "MLM (ang. multi-level marketing) czyli marketing wielopoziomowy, inaczej zwany również marketingiem sieciowym. Termin określający strategię marketingową i sposób funkcjonowania firmy oraz jej współpracowników niezależnych dystrybutorów."

Może nie byłoby w tym nic dziwnego, ale w całej dyskusji, po raz kolejny przekonałem się, że pewne tematy są dla wielu niezrozumiałe, a mity należy obalać, tym bardziej, że temat marketingu sieciowego, oraz jego cele i założenia są mi dość dobrze znane.

Ktoś napisał - "Dzisiaj już wiem, że i tak można"

Ponieważ zauważyłem jak wiele złych emocji przysparza, a tym samym zaciemnia temat marketingu sieciowego, postanowiłem powiedzieć troszeczkę więcej o sobie

Ja z Marketingiem sieciowym, a właściwie z jego typową odmianą sprzedaży bezpośredniej  (kup taniej sprzedaj drożej) po raz pierwszy spotkałem się w 1992r.
- W tym czasie prowadziliśmy z żoną Działalność Gospodarczą, a mówiąc dokładniej, prowadziliśmy sklep muzyczny, a przy tej okazji, zajmowaliśmy się również usługami nagłośnieniowymi (sale konferencyjne, szkoły, kościoły, itp), w zdecydowanej większości były to obiekty publiczne

- Był to również okres, kiedy w celu podniesienia naszej konkurencyjności, uruchomiliśmy (niewielką) produkcję kolumn głośnikowych

Wracając do tematu

W 1992 roku, za pośrednictwem naszego sponsora (upline), który przybył do nas, mówiąc kolokwialnie, z samej Australii, podpisaliśmy umowę o współpracy z firmą Amway, która to współpraca tak naprawdę nigdy się nie rozpoczęła.

DLACZEGO?
PONIEWAŻ ta forma typowej sprzedaży bezpośredniej, (mówiąc delikatnie) nigdy mnie nie zachwycała. 

Po raz drugi ze sprzedażą bezpośrednią, a właściwie z ludźmi, którzy zajmowali się typową sprzedażą bezpośrednią, spotkałem się w czasie naszego (byłem z żoną) półrocznego pobytu w Australii w 1997r., ale mój skrótowy sposób postrzegania, moje złe nawyki i wreszcie moje złe przyzwyczajenia, w dalszym ciągu nie pozwalały mi widzieć nic szczególnego w marketingu sieciowym.

W jednym i drugim przypadku był to okres typowej sprzedaży bezpośredniej, która wywodzi się z handlu prowadzonego poprzez "domokrążców", czy jak ktoś woli "komiwojażerów", a który to "system", od samego początku, w mojej percepcji postrzegania mówiąc szczerze nie sprawdził się pod żadnym względem (myślę sobie, że nie tylko w mojej). 

Jednak uczestnicząc na spotkaniu otwartym Open n21, we wrześniu 2005r. na który zaprosił mnie mój przyjaciel (był to jedyny powód), zacząłem bardzo uważnie przyglądać się na systemy sprzedaży sieciowej w kilku systemach Marketingu sieciowego.

DLACZEGO akurat ten temat mnie zaintrygował?
PONIEWAŻ w internecie jestem obecny od samego początku jego zaistnienia w Polsce i kilka razy sam się zastanawiałem, jak by to było fajnie, gdyby można było stworzyć taki"GigaMarket", gdzie każdy potencjalny klient - konsument swoje codzienne zakupy mógłby robić w internecie 

"Psychologia stosowana"

Pomijając całkowicie tzw. "psychologię stosowaną", którą dość dobrze poznałem spędzając wtorkowe popołudnia na zajęciach Szkoły Budowania Biznesu n21, to myślę sobie, że o wiele ciekawszym doświadczeniem przy tej okazji było dla mnie to, iż  poznałem również, a może przede wszystkim Ludzi, którzy ją stosowali.

- Nie ma to osobiście dla mnie najmniejszego znaczenia, czy robili to Oni "udacznie", czy"nieudacznie", ja postanowiłem dokładniej zapoznać się z celem i założeniami marketingu sieciowego, a tym samym zrozumieć plany marketingowe .
- Szczególnie mocno zainteresowało mnie zagadnienie "wielopoziomowego systemu zarządzania", ale to co jest chyba najbardziej zrozumiałe, to bardzo mocno zaintrygowało mnie zagadnienie wielopoziomowych systemów wynagrodzeń, które są obecne i dotyczą każdego marketingu sieciowego.

Pomijając fakt, że o ile sprzedaż bezpośrednia (marketing sieciowy) z lat dziewięćdziesiątych nie sprawdziła się pod żadnym względem, a marketing sieciowy wkroczył na zupełnie inny etap, a tym samym zmienił się pod każdym względem, to percepcja postrzegania i mentalność Ludzi jednak nie wiele się zmieniła i chyba nadal (w niektórych przypadkach) jest to dokładnie ten sam poziom.

Etyka

Prowadząc swoją Działalność gospodarczą miałem okazję poznać wcale nie małą grupę Ludzi.
- Poczynając od "łobuzów" pilnujących mojego sklepu, a właściwie pilnujących mnie (oczywiście z pełną kulturą), a skończywszy na Prezesach (wcale nie rzadko) dużych firm.
- Na ten temat mógłbym napisać wiele, ale czy to ma sens? - Chyba nie!

Mówiąc tylko o etyce w biznesie to wydaje mi się , że dla kogoś kto nie czuje wewnętrznej potrzeby bycia etycznym a o uczciwości nawet nie ma bladego pojęcia , jest to po prosu taka moda i niewiele znaczące słowo.
- Dla wielu krzykaczy jest to tylko taki "listek figowy", który ma na celu zwrócenie na siebie uwagę.
Myślę sobie jednak, że już samo mówienie o etyce w biznesie, jest to dobry krok ku normalności i moralności w życiu, biznesie i otaczającym nas świecie.

Ktoś kiedyś powiedział, że każdy Człowiek szuka wewnętrznej spójności i ma do tego prawo, ale jego prawdziwy rozwój zależy TYLKO od tego, czy potrafi przestać zniekształcać rzeczywistość, tj. dopasowywać ją do swych pragnień
- I dlatego mając to na względzie, ja oddzieliłbym jednak te dwa (chyba) zupełnie różne zagadnienia.- Człowiek i Jego możliwości.
Pozdrawiam Wszystkich
Tadeusz:)

Komentarze (0)
Marketing szeptany Empatia - zrozumieć siebie
1 | 2 |

Plus500

 

>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>

_______________________________________________

Najnowsze wpisy
2017-09-24 12:01 Teatr mój widzę ogromny