Czy aby na pewno Człowiek uczy się na błędach
 Oceń wpis
   

Na zaprzyjaźnionej grupie, Łukasz Wyrębek zaintonował (jak mi się wydaje) wielowątkowe zagadnienie pt. ”O popełnianiu błędów słów kilka".

Łukaszu :)
Podoba mi się to o czym piszesz na swoim blogu.
- Myślę sobie jednak, że Twój temat zasługuje na nieco szersze spojrzenie i dlatego postanowiłem dorzucić swoją cegiełkę.

Moim skromnym zdaniem, poruszyłeś niezwykle istotny i ciekawy temat a właściwie tak jak już powiedziałem wcześniej wielowątkowe zagadnienie, które ja osobiście traktuję w kategorii ”Pozytywnej prowokacji” .
- W nawiązaniu do Twojego podtematu ”Sukces usłany jest porażkami” , to ośmielam się zacytować swoją ulubioną sentencję i mówiąc kolokwialnie, w każdej sytuacji można powiedzieć, że co byś nie robił, to robisz dobrze i co byś nie robił, to robisz źle.

- DLACZEGO więc niby dobrze, ale źle?
- PONIEWAŻ jak się okazuje, to ulepszyć można wszystko i to co zrobiliśmy dobrze, okazuje się, że możemy zrobić jeszcze lepiej

Osobiście nie wiem co to znaczy „nie popełniać żadnych błędów” , ale wiem doskonale, że podobnie jak chęć zadowolenia wszystkich, tak i chęć nie popełniania żadnego błędu , jest z góry skazana na porażkę.
- Poza tym, wydaje mi się, że samo słowo „błąd” , można by zastąpić dwusłowiem „nietrafiona decyzja” .

Łukaszu
W Twoim podtemacie „Karanie za błędy jest złe”, piszesz:
Jeśli nie popełniasz błędów nie uczysz się niczego., a zatem w nawiązaniu do takiego, tylko z pozoru logicznego powiedzenia, że „nie popełnia błędów tylko ten co nic nie robi”, okazuje się, że największym (wydaje mi się, że w tym przypadku należy użyć słowa) BŁĘDEM jest bezczynność, to znaczy „nie robienie niczego” i jak pisze na swoim blogu Jerzy Kostowski,  cytując przy okazji Alberta Einsteina, który powiedział kiedyś, że “ Szaleństwem jest robić wciąż to samo i oczekiwać innych efektów!"

Czy karać za „błędy”? – tylko za co?

Wydaje mi się, że już sama świadomość nietrafionej decyzji jest „karą”
 - Wracając do tematu i trawestując maksymę Dyrektorskiego Diamenta Marka Bujwickiego, że tylko nieliczni uczą się na sukcesach innych, to najogólniej rzecz ujmując świat się dzieli na ludzi, którzy podejmują decyzję bycia niezależnymi i tych , którzy takiej decyzji nie podejmują.

Okazuje się, że większość finansowo niezależnych ludzi ma jedną wspólną cechę
- Byli we właściwym miejscu, we właściwym czasie i dostrzegli to, czego inni nie widzą.

No tak, ale jak znaleźć się wśród ludzi odnoszących sukcesy i „JAK” wsiąść do “Pociągu Sukcesu”?

Ten temat nieco szerzej opisuję w temacie Nie podejmuj decyzji zbyt pochopnie, ale też i nie zwlekaj, a zatem ”Nie wyrzucaj znalezionego portfela nie sprawdzając jego zawartości”

No właśnie??

CO ZROBISZ, GDY SZANSA ZASTUKA DO TWOICH DRZWI?

Jak to możliwe, że przeciętni ludzie pochodzący z przeciętnych środowisk, posiadających przeciętne wykształcenie mogą czerpać tak wiele radości z życia dzięki finansowej niezależności? Czy to wynika z tego, że są mądrzejsi?
Mają więcej szczęścia? Pracują więcej?
NIE!
Większość finansowo niezależnych ludzi ma jedną wspólną cechę
- byli we właściwym miejscu we właściwym czasie i dostrzegli to! Gdy szansa zastukała do drzwi, otworzyli je na oścież i powitali ją z otwartymi ramionami!
Ale co robi większość ludzi, gdy szansa puka do ich drzwi? Zanim przekręca klucz sceptycyzmu..., odsuną zasuwę ostrożności..., zdejmą łańcuchy lęku... i z trzaskiem otworzą drzwi - niepowtarzalnej szansy już nie ma. "Gdzie mógłbym dzisiaj być, gdybym w porę otworzył drzwi?"
Właśnie teraz szansa stuka do twoich drzwi, mocno i głośno.
Otwórz drzwi!
Zapamiętaj, że mądra osoba prowadzi dociekliwe badania nad kwestiami, które głupiec przyjmuje za oczywiste. Bądź mądry i uważnie przyjrzyj się tutaj zawartym zagadnieniom. Zdobądź więcej informacji. Poznaj fakty. A potem podejmij życiową decyzję, jeżeli uznasz, że to jest szansa dla Ciebie!
"Biznes Marzeń.COM" Burke'a Hedges'a


Okazuje się, że ponad 90% ludzi jeśli nawet ma taką okazję, to z niej nie korzysta.

- DLACZEGO z niej nie korzysta?
- PONIEWAŻ ludzie mają takie prawo, a po drugie, to nie rzadko tak bardzo identyfikują się z “Maską istoty”, że wydaje się im niemożliwe i nieosiągalne , że można żyć inaczej.”
- Bardzo często ludzie zakładają z góry , że nic im nie wyjdzie i musi przeczekać , “chowa głowę w piasek” i przyglądamy się z nienawiścią jak “sąsiadowi” się powodzi.

Mówiąc w kategoriach błędów, to większość ludzi nie realizuje swoich marzeń tylko z tego powodu, że nie są wytrwali (błąd) i po prostu rezygnują.
- Innymi słowy to niekiedy nawet po maleńkim niepowodzeniu, kiedy coś Im się nie udaje rezygnują i „wypadają z trasy” , czy jak ktoś woli z „pociągu do sukcesu”.

- DLACZEGO?
- PONIEWAŻ ponad dziewięćdziesiąt procent ludzi woli słuchać skaleczonych porad „wszechwiedzącego szwagra”, a może ....... zbyt skromnie marzą?

- DLACZEGO zatem ludzie sukcesu, uczą się na sukcesach innych.
- PONIEWAŻ ludzie sukcesu wiedzą , co jest dla nich ważne i do czego dążą.
Ludzie sukcesu mają marzenia i są gotowi na ich rzecz pracować.
- Znają swoje "DLACZEGO".
- Posiadają pewną wizję i cel, do którego dążą, oraz (to co najważniejsze) mają system, czyli plan działania, który ma ich tam doprowadzić?

Wszyscy od życia dostajemy taką samą propozycję i takie same możliwości.
- Mamy równą szansę stać się super wydajnymi producentami i konsumentami, jednak żeby wyjść z tego przysłowiowego „wyścigu szczurów”, to też trzeba mieć troszeczkę szczęścia, któremu to niestety, ale musimy pomagać by znaleźć się wśród ludzi, którzy wiedzą „JAK” to zrobić i najzwyczajniej w świecie „wsiąść do tego pociągu” w którym Oni „podróżują” i nie szukać usprawiedliwienia dla samego siebie.

Nauka na swoich błędach jest bardzo bolesna i nie rzadko bardzo niebezpieczna dla naszego zdrowia.

My jednak często patrzymy na innych i wmawiamy sobie , że szczęśliwi są Ci , którzy mogą sobie dużo kupić.
- W rezultacie to my sami dokonujemy wyboru i podejmujemy odpowiedzialność za naszą wolność finansową , nie mówiąc o wolnym czasie dla rodziny i samych siebie.
- Myślę , że wspólną cechą wszystkich wykonywanych zawodów jest to , że należy pracować, z tą różnicą, że w kwadrancie „B” (Biznes systemowy) raz wykonana dobrze praca , może być pasywnym , czy też rentierskim dochodem , niezależnie od wieku i wykształcenia.

Sugeruję zatem, Odrzuć Szkło Powiększające i przestań wyolbrzymiać drobiazgi.
Po prostu DZIAŁAJ.
- Działaj z przekonaniem i nawet na wielkie sprawy , które wydawałyby się niemożliwe, patrz jak na rzeczy błahe i banalne.
- Wiem, że nie jest to łatwe i podobnie jak asertywności trzeba się tego nauczyć, ale w naszym życiu jest to umiejętność, która wzmocni każdego i pozwoli przytłoczyć pojawiające się problemy, które nie rzadko mogą się okazać "paliwem napędowym" naszego działania.

Pozdrawiam Wszystkich
Tadeusz )

Ps. Każdy kto pragnie i zna swoje "DLACZEGO", powinien jak najszybciej znaleźć się w odpowiednim czasie, w odpowiednim towarzystwie i odkryć sprawdzony sposób na to ”JAK”.

Ps 2. Trzymaj się z dala od ludzi, którzy próbują pomniejszać Twoje ambicje.
- Mali ludzie zawsze tak robią, a naprawdę wielcy sprawiają, że czujesz, że i Ty możesz być wielki
Mark Twain

Ps 3. Nic na świecie nie zastąpi wytrwałości. Nie zastąpi jej talent – nie ma nic powszechniejszego niż ludzie utalentowani, którzy nie odnoszą sukcesu.
- Nie uczyni tego sam geniusz – nie nagrodzony geniusz to już prawie przysłowie.
- Nie uczyni niczego także samo wykształcenie – świat jest pełen ludzi wykształconych, o których zapomniano.
- Tylko wytrwałość i determinacja są wszechmocne.
Calv Coolidge

Marketing wielopoziomowy Multi Level Marketing, czyli...
1 | 2 |

Plus500

 

>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>

_______________________________________________

Najnowsze wpisy
2017-09-24 12:01 Teatr mój widzę ogromny